wałek rozrządu - jakiej firmy kupić?

Usterki, awarie i problemy jednostek diesla
Awatar użytkownika
Paulek
Żółtodziób
Posty: 99
Rejestracja: 26 sie 2012, 19:00
kartoteka:
Lokalizacja: Tychy

wałek rozrządu - jakiej firmy kupić?

Postautor: Paulek » 19 wrz 2013, 20:22

Witam, problem wycierających się wałków dopadł mojego golfa.. Mam bardzo mocno wytartą jedną krzywkę no i diagnoza prosta że trzeba to wymienić. Czy ktoś to robił? Jakiej firmy zamiennik polecacie a może lepiej dać sobie z zamiennikiem spokój? Jak ktoś z was już wymieniał to jakiej firmy kupił wałek, szklanki i panewki bo chce to wszystko zrobić za jednym zamachem, dodam że golf w tej chwili ma nalatane 188K km. Na forum leona wyczytałem że dobrym zamiennikiem jest Rouville. Czekam na wasze sugestie co do tej sprawy.

Awatar użytkownika
pszczolek
Dyskutant
Posty: 865
Rejestracja: 08 paź 2009, 15:18
województwo: mazowieckie
auto: Golf Mk5
wersja wyposażenia: Trendline OEM
silnik: 1.9 TDI BXE+
kartoteka: http://vwgolfv.pl/viewtopic.php?f=8&t=1459#p17285
Lokalizacja: Wawa

Re: wałek rozrządu - jakiej firmy kupić?

Postautor: pszczolek » 19 wrz 2013, 21:13

kup wałek mogula oraz szklanki INA
GOLF V 1.9TDI BXE++ 174KM/382NM

Obrazek 1627697

Awatar użytkownika
Paulek
Żółtodziób
Posty: 99
Rejestracja: 26 sie 2012, 19:00
kartoteka:
Lokalizacja: Tychy

Re: wałek rozrządu - jakiej firmy kupić?

Postautor: Paulek » 19 wrz 2013, 21:37

Kolego znasz jakieś auto na takim zestawie? ile km sypneło po wymianie? Gdzie mogę nabyć w dobrej cenie taki zestaw? Oraz jaki nr seryjny ma fabryczny wałek w BRU?

Awatar użytkownika
sopel_95
Fan Forum
Posty: 160
Rejestracja: 23 gru 2012, 18:12
województwo: mazowieckie
auto: Golf Mk5
wersja wyposażenia: Comfortline OEM
silnik: 1.9 TDI BKC
kartoteka: http://vwgolfv.pl/viewtopic.php?f=8&t=8625

Re: wałek rozrządu - jakiej firmy kupić?

Postautor: sopel_95 » 20 wrz 2013, 9:33

Jakie miałeś objawy wycierającego się wałka ??
:ok:

Awatar użytkownika
pszczolek
Dyskutant
Posty: 865
Rejestracja: 08 paź 2009, 15:18
województwo: mazowieckie
auto: Golf Mk5
wersja wyposażenia: Trendline OEM
silnik: 1.9 TDI BXE+
kartoteka: http://vwgolfv.pl/viewtopic.php?f=8&t=1459#p17285
Lokalizacja: Wawa

Re: wałek rozrządu - jakiej firmy kupić?

Postautor: pszczolek » 20 wrz 2013, 9:57

takie zakładaliśmy u nas w warsztacie i auta śmigają bez problemu :)
GOLF V 1.9TDI BXE++ 174KM/382NM

Obrazek 1627697

Awatar użytkownika
Paulek
Żółtodziób
Posty: 99
Rejestracja: 26 sie 2012, 19:00
kartoteka:
Lokalizacja: Tychy

Re: wałek rozrządu - jakiej firmy kupić?

Postautor: Paulek » 20 wrz 2013, 18:23

Osłabło mi auto, zaczeło przykapcać i nierowna praca na jednym cylindrze. Z poczatku myśleliśmy że to pompka, dźwignelismy dekiel i okazalo sie ze krzywki przyjechane i jedna dosyć mocno na 4tym garze. Ale ja wymyślilem że pompka do wymiany.. Założylismy nową ale niestety tak jak mój mechanik mówił to nic nie da trzeba nowy wałek i chce to poskładać na nowych teilach. Kolego Pszczołek czy masz na myśli firmę AE mogul? jakie panewki polecasz do tego zestawu? Bo z tego co czytałem na innych forach to szklanki jedynie Ina czarne.

Awatar użytkownika
pszczolek
Dyskutant
Posty: 865
Rejestracja: 08 paź 2009, 15:18
województwo: mazowieckie
auto: Golf Mk5
wersja wyposażenia: Trendline OEM
silnik: 1.9 TDI BXE+
kartoteka: http://vwgolfv.pl/viewtopic.php?f=8&t=1459#p17285
Lokalizacja: Wawa

Re: wałek rozrządu - jakiej firmy kupić?

Postautor: pszczolek » 20 wrz 2013, 22:40

Federal Mogul tylko lepiej kupic w Intercarsie a nie jakiegos leżaka z półki sklepowej bo była partia która miala wadę fabryczną i szybko się wycierały krzywki, ewentualnie kupić ori uzywke w dobrym stanie .Panewki polecam nowe z ASO ;)
GOLF V 1.9TDI BXE++ 174KM/382NM

Obrazek 1627697

Awatar użytkownika
Paulek
Żółtodziób
Posty: 99
Rejestracja: 26 sie 2012, 19:00
kartoteka:
Lokalizacja: Tychy

Re: wałek rozrządu - jakiej firmy kupić?

Postautor: Paulek » 21 wrz 2013, 14:16

Dzięki kolego, z ori urzywką to też loteria tymbardziej na allegro a nie chce przemierzyć pół polski żeby oglądać naocznie każdy wałek. Myślałem też nad tym wałkiem Ruville i jest dylemat skoro były wadliwe serie tego mogula.. :( Chcę to poskładać żeby to chodziło jeszcze mam nadzieje po czipsie jeśli golf będzie chciał dalej współpracować bo nie chcę go po roku sprzedawać bo dobrze mi się nim śmiga ale jak zajdzie taka konieczność że wałek 10tys strzymie po wymianie to nerwy mi puszcaa i pojdzie na sprzedaż.

Awatar użytkownika
Paulek
Żółtodziób
Posty: 99
Rejestracja: 26 sie 2012, 19:00
kartoteka:
Lokalizacja: Tychy

Re: wałek rozrządu - jakiej firmy kupić?

Postautor: Paulek » 01 lis 2013, 19:32

Nie pisałem ale puki co po wymianie autko zrobiło 2K km i spoko chodzi, zyskał chyba pare koników które zdechły przy zjechanym wałku. Szarpanie silnikiem ustało. Części na których składałęm to: wałek firmy Ruville, szklanki Ina czarne, panewki glyco.

Awatar użytkownika
unseen
Forumowy gaduła
Posty: 1981
Rejestracja: 14 paź 2011, 14:29
województwo: śląskie
auto: Golf Mk5
wersja wyposażenia: GT
silnik: 2.0 TDI BMN
kartoteka: http://vwgolfv.pl/viewtopic.php?f=8&t=4303
Lokalizacja: BIERUŃ

Re: wałek rozrządu - jakiej firmy kupić?

Postautor: unseen » 01 lis 2013, 19:35

Ile tak orientacyjnie zabieg bez roboty wyszedł?

Awatar użytkownika
Paulek
Żółtodziób
Posty: 99
Rejestracja: 26 sie 2012, 19:00
kartoteka:
Lokalizacja: Tychy

Re: wałek rozrządu - jakiej firmy kupić?

Postautor: Paulek » 01 lis 2013, 19:42

części po rabatach 1400zł, szło by taniej poskładać ale zamierzam jeszcze troche nim pobrykać.

Awatar użytkownika
mwsoft
Dyskutant
Posty: 533
Rejestracja: 30 sty 2011, 17:58
województwo: mazowieckie
auto: Golf Mk5
wersja wyposażenia: Trendline OEM
silnik: 1.9 TDI BRU
kartoteka: viewtopic.php?f=8&t=3975

Re: wałek rozrządu - jakiej firmy kupić?

Postautor: mwsoft » 01 lis 2013, 22:10

Dorzucę może swoje 3 grosze na temat wyboru wałka.

Ostatecznie kupiłem nowy ori wałek za 1000zł od tego gościa:
http://allegro.pl/listing/user/listing. ... id=4750846
Faktycznie jest oryginalny (identyczne oznaczenie jak stary zdjęty z auta) i wszystkie krzywki wyglądają idealnie, dlatego myślę, że dobry deal.

Ale jeśli chodzi o after-market to można znaleźć wałki 3 rodzajów:
  • Odlewy żeliwne utwardzane na zimno (iron chill cast)
    ZŁOM, nie wytrzymują obciążeń w TDI PD, taki typ wałków nadaje się tylko do silników z rolkami do zaworów, a nie z płaskimi popychaczami. Takim wałkiem są te wszystkie Camshaft International czy też Federal Mogul CAM672 lub Kolbenschmidt 50006304/1 - ogólnie wszystkie za ~500zł.
  • Odlew żeliwny utwardzany indukcyjnie (iron cast induction hardened)
    Już lepiej, tutaj wyraźnie się tym chwali tylko Federal Mogul przy wałku CAM914.
  • Wałek stalowy, kuty lub obrabiany od zera (steel, steel alloy, steel billet)
    Prawdopodobnie tak jest wykonany oryginał. Wyraźnie jest są tak opisane wałki Kolbenschmidt 50006304 (bez /1) i Federal Mogul CAM928. Niestety oba są w tej chwili produktami wirtualnymi, nikt ich nie ma, nikt nic nie wie.
    Wałki reklamowane także jako stalowe można znaleźć na angielskim ebayu, ale nie są one żadnej typowej marki, prawdopodobnie dystrybutor je sobie zmawia gdzieś w EU pod specyfikację.
    Na Allegro są dostępne wałki marki NockenTechnik które podobno są stalowe. Jest to produkt Polski, gdzieś czytałem plotę, że produkowane przez znanego Świątka (http://www.swiatek.com.pl) - choć oni temu zaprzeczają. Sam Świątek oferuje też takie wałki, też niby super twarde, ale nie chcą do końca przyznać czy to jest stal czy żeliwo jakoś fantazyjnie utwardzane. Generalnie o Świątku można znaleźć pozytywne opinie pół na pół, także sobie odpuściłem.

Marki takie jak Febi, Ruville, Myele nie produkują wałków - to tylko pakowacze i nie ma w katalogach żadnej informacji w jakiej technologi są wykonane.

Jak odróżnić wałek stalowy od żeliwnego? Najprościej porównać dźwięk wydawany przez stary i nowy wałek przy uderzeniu czymś metalowym lub choćby pukaniu paznokciem. Stalowy wałek będzie wydawał czysty, metaliczny, długo gasnący ton, a żeliwny bardziej głuchy i nie tak długo trwający.

Paulek - nie to że szerzę tu czarnowidztwo, ale z tego co można znaleźć, efekty kiepskiego wałka zaczyna być widać przy następnej zmianie oleju, czyli po 10-20kkm. Podnieś wtedy koniecznie dekiel i sprawdź jego stan :) Miejmy nadzieję, że Ci Ruville coś dobrego zapakowało :)
BRU 90KM/210Nm >>>>> 220KM/400Nm :tooth:
Kartoteka: http://www.vwgolfv.pl/viewtopic.php?f=8&t=3975

Awatar użytkownika
Paulek
Żółtodziób
Posty: 99
Rejestracja: 26 sie 2012, 19:00
kartoteka:
Lokalizacja: Tychy

Re: wałek rozrządu - jakiej firmy kupić?

Postautor: Paulek » 02 lis 2013, 10:51

Jak sam widzisz cięzko o znakomite części zamienne i zaczynam wątpić w inżynierie naszych VW bo to kupa straszna że wałek się sypie przy 200 000km. Stare Audi czy VW śmigały po milion kilometrów a tu wychodzą takie kwiatki.. Seryjne wałki to dupa nie trwałość tylko straszna szmira zrobiona żeby wytrzymały jak najkrócej tymbardziej że silnik seryjne 90hp. To ciekawe co będzie po czipsie z żywotnością. Założenie mam proste jak wałek będzie znów się kończył przy przebiegu który podajesz żegnam się z dieslem raz na zawsze bo w dupie mam taką oszczędność na ropie jak części 3x droższe jak do benzyny a w dodatku niema wcale dobrych zamienników dostępnych na rynku. Co ciekawe problem w PD o wycierających się wałkach jest dosyć bardzo powszechny więc albo to przypadek że mnie spotkało albo poprostu będzie to niebawem wychodzić w innych autach po licznym przebiegu. Czytałem na forach to spotykało to wielu użytkowników Pd w skodzie, vw, seatach.

Awatar użytkownika
mwsoft
Dyskutant
Posty: 533
Rejestracja: 30 sty 2011, 17:58
województwo: mazowieckie
auto: Golf Mk5
wersja wyposażenia: Trendline OEM
silnik: 1.9 TDI BRU
kartoteka: viewtopic.php?f=8&t=3975

Re: wałek rozrządu - jakiej firmy kupić?

Postautor: mwsoft » 02 lis 2013, 11:36

Paulek pisze:Jak sam widzisz cięzko o znakomite części zamienne i zaczynam wątpić w inżynierie naszych VW bo to kupa straszna że wałek się sypie przy 200 000km. Stare Audi czy VW śmigały po milion kilometrów a tu wychodzą takie kwiatki.. Seryjne wałki to kupa nie trwałość tylko straszna szmira zrobiona żeby wytrzymały jak najkrócej tymbardziej że silnik seryjne 90hp. To ciekawe co będzie po czipsie z żywotnością. Założenie mam proste jak wałek będzie znów się kończył przy przebiegu który podajesz żegnam się z dieslem raz na zawsze bo w dupie mam taką oszczędność na ropie jak części 3x droższe jak do benzyny a w dodatku niema wcale dobrych zamienników dostępnych na rynku. Co ciekawe problem w PD o wycierających się wałkach jest dosyć bardzo powszechny więc albo to przypadek że mnie spotkało albo poprostu będzie to niebawem wychodzić w innych autach po licznym przebiegu. Czytałem na forach to spotykało to wielu użytkowników Pd w skodzie, vw, seatach.


No widzisz, tylko ori wałek wytrzymuje 200k a zamienniki 10-20k. Dlatego ja nie chciałem ryzykować, bo za kolejne 200k to to auto będzie już na złomie, albo w czyichś innych rękach, więc nowy ori wałek załatwia sprawę raz o dobrze :pepsi:
To nie ori wałek jest zły, to konstrukcja głowicy jest do dupy - musieli gdzieś upchnąć pompowtryski i szerokie krzywki je napędzające, więc pozwężali do maksimum krzywki zaworów które się poddają...

Wydaje mi się także, że problem ten jest znacznie powszechniejszy w USA - te ich odmiany silników chyba były składane w Meksyku i możliwe że dostawca wałków był zupełnie inny niż naszych.
BRU 90KM/210Nm >>>>> 220KM/400Nm :tooth:
Kartoteka: http://www.vwgolfv.pl/viewtopic.php?f=8&t=3975

Jolanda
Żółtodziób
Posty: 25
Rejestracja: 26 gru 2012, 13:06
województwo: opolskie
auto: Golf Mk5 Variant
wersja wyposażenia: BlueMotion
silnik: 1.9 TDI BLS
kartoteka: brak

Re: wałek rozrządu - jakiej firmy kupić?

Postautor: Jolanda » 20 lis 2013, 19:21

Witam
I mój trafił do warsztatu ma 206000 przejechane i do wymiany wałek i wszystkie te inne rzeczy o których piszecie (szklanki itp). Mechanik zamówił te częsci ale jakoś cena mnie zastanawia , 2500 zeta (nikt z was takiej nie podaje) twierdzi ze to dobra cena i części oryginały :( .No i najgorsze, pompowtryski dwa mam do wymiany jeden ponoć kosztuje 3000 (trzy tysiące), żona już na mnie krzywo patrzy i.... :ireful:. Mam w domu jeszcze golfa 3, syn z córa zajeżdża i nie do zajechania(350000km) a ten 2008 rok i :sly: , to jakaś masakra. Co myślicie o tych cenach? Mechanik ma upust w sklepie (ponoć).


Wróć do „Silniki diesla”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości