Łącznik elastyczny wydechu

Garaż - bolączki mechaniczne, które czasem spotykają nasze Golfy

Łącznik elastyczny wydechu

Postprzez robbson » 2 cze 2012, o 14:43

Od jakiegoś czasu wydech zaczął głośniej chodzić. Dziś udało mi się wskoczyć pod auto i okazało się, że poszedł elastyczny łącznik wydechu (na samym łączeniu).
Sam łącznik z tego co się zorientowałem nie jest zespawany ale połączony na wcisk.
Myślę nad dwoma opcjami: pierwsza to wymiana całej plecionki lub użycie jakiejś specjalnej pasty uszczelniającej do starego połączenia.
Najchętniej bym wymienił plecionkę na nową tylko czy da się bez spawania i wykręcania dodatkowych elementów?

Silnik 1.6 FSI.
robbson
Żółtodziób
 
Posty: 90
Dołączył(a): 3 maja 2010, o 18:23
Reputacja: 0
wersja wyposażenia:
Dane silnika:

Re: Łącznik elastyczny wydechu

Postprzez grotof » 6 cze 2012, o 08:51

Zgadza się "na wcisk" ale fabrycznie! W warunkach garażowych tego nie zrobisz. Pozostaje kupić "plecionkę" ok. 20,-, wycięcie starej i wspawanie nowej max. 50,-. Montaż demontaż rury 0,- (zakładam samodzielny). I po sprawie. Nie ma dużo roboty przy wymontaniu. Narzędzia standardowe, (typowe klucze nasadowe, płaskie, chyba jeszcze jakiś imbus). Jeżeli jeszcze nie miałeś wymienianego wydechu to przecinasz rurę przed drugim katalizatorem (na oryginalnej jest nwet oznaczenie gdzie ciąć), a dla ponownego połączenia kupujesz typową mufkę łączącą. Zmierz tylko średnicę zewnętrzną rury, bo są różne.
Powodzenia
grotof
Żółtodziób
 
Posty: 70
Dołączył(a): 5 cze 2012, o 10:49
Reputacja: 0
Województwo: dolnośląskie
wersja wyposażenia: trendline
Dane silnika: BAG 1,6 FSI

Re: Łącznik elastyczny wydechu

Postprzez robbson » 9 cze 2012, o 15:23

Tak, plecionka jest fabrycznie na wcisk. Udało mi się przyglądnąć i pobrać wszystkie wymiary. Sama plecionka ma 200mm, a średnicą rury to 50mm. Zorientowałem się w temacie i rozważam wycięcie starej i wstawienie nowej ale wersje bez spawania. Są dostępne plecionki ze wspawanymi końcówkami rur na które się zakłada obejmy (plus jakaś masa uszczelniająca do wydechu). Dzięki za info.
Ostatnio edytowano 13 cze 2012, o 20:04 przez robbson, łącznie edytowano 1 raz
robbson
Żółtodziób
 
Posty: 90
Dołączył(a): 3 maja 2010, o 18:23
Reputacja: 0
wersja wyposażenia:
Dane silnika:

Re: Łącznik elastyczny wydechu

Postprzez robbson » 13 cze 2012, o 20:03

Jeszcze jedno pytanie dot poduszki silnika czy też wspornika skrzyni (a może jeszcze inna nazwa), poniżej zdjęcie poglądowe:

Obrazek

Mam na myśli tą łapę, która jest przykręcona do dwóch gumowych wsporników, które są ulokowane w sankach.

Same wsporniki mają małe pęknięcia i myślę nad wymianą. Jakieś wskazówki jak się za to zabrać? Da się je sensownie wymienić po odkręceniu łapy?
robbson
Żółtodziób
 
Posty: 90
Dołączył(a): 3 maja 2010, o 18:23
Reputacja: 0
wersja wyposażenia:
Dane silnika:

Re: Łącznik elastyczny wydechu

Postprzez fredric » 13 cze 2012, o 22:11

Mowa o tych zaznaczonych na czerwono........ to sama łapa nie jest problemem ale już te gumowe kółka(poduszka skrzyni czy jakoś tak na to mówią) co są w sankach to wyższa szkoła.Trzeba zdemontować sanki i potem, masz górny i dolny bez prasy nie wsadzisz.A i jak już robisz to wymień sobie też łapę bo ona też amortyzuje.
był errrrr jest rrrumsterrrr
Obrazek gg 1060988
sprzątam gaszę światła.........widzisz zdublowany temat albo inne nie wiadomo co........pisz to pozamiatam
fredric
Admin
 
Posty: 3095
Dołączył(a): 25 lis 2006, o 16:56
Lokalizacja: oslo/kozienice
Reputacja: 5
Województwo: mazowieckie
wersja wyposażenia: sport
Dane silnika: 1.9 bsw

Re: Łącznik elastyczny wydechu

Postprzez robbson » 13 cze 2012, o 22:44

Zdjęcie znalazłem na necie z naniesionymi zaznaczeniami.
Mam na myśli właśnie te gumowe poduszki - umieszczone są w sankach (ta śruba akurat nie jest zaznaczona). A co do samych sanek, czy można je zdemontować bezproblemowo?
robbson
Żółtodziób
 
Posty: 90
Dołączył(a): 3 maja 2010, o 18:23
Reputacja: 0
wersja wyposażenia:
Dane silnika:

Re: Łącznik elastyczny wydechu

Postprzez fredric » 13 cze 2012, o 23:03

Jak nie przeraża cię klucz i troszkę odkręcania to problemu nie widzę, tylko śrubki sobie poukładaj bo są różne.
był errrrr jest rrrumsterrrr
Obrazek gg 1060988
sprzątam gaszę światła.........widzisz zdublowany temat albo inne nie wiadomo co........pisz to pozamiatam
fredric
Admin
 
Posty: 3095
Dołączył(a): 25 lis 2006, o 16:56
Lokalizacja: oslo/kozienice
Reputacja: 5
Województwo: mazowieckie
wersja wyposażenia: sport
Dane silnika: 1.9 bsw

Re: Łącznik elastyczny wydechu

Postprzez robbson » 23 cze 2012, o 16:43

Udało mi się dziś wymienić ten łącznik. Miałem problem z odcięciem części przy kacie (kiepski dostęp - nie chciałem odkręcać całej części).
Z tyłu poszło gładko. Szlifierka kątowa się przydała...
Całość zajęła ok 3 godz z czego dwie zajęło odcięcie łączki przy kacie.

Przed wymianą:

Obrazek

po wymianie...

Obrazek
robbson
Żółtodziób
 
Posty: 90
Dołączył(a): 3 maja 2010, o 18:23
Reputacja: 0
wersja wyposażenia:
Dane silnika:

Re: Łącznik elastyczny wydechu

Postprzez dexter23pl » 5 sie 2012, o 12:06

koledzy podepnę się pod temat.
mam prawdopodobnie nie szczelny jeden z dwóch zamontowanych łaczników elestycznych wydechu.

i mam pytanie, jesli mam zamontowaną pomiędzy katalizatorem a tłumikiem środkowym tą metalową skręcaną mufę to znaczy że tłumik srodkowy jest już odcięty od katalizatora ?
czy poprostu nawet jak tą mufę odkręce to nie będzie przeciętej rury?

u mnie są dwie siatki takie same, wymiary siatki to ok, długość 255mm , srednica rór 45mm.

na szczęście nakrętki kolektora da się odkręcić, wszystkie się odkręcają.
Avatar użytkownika
dexter23pl
Filantrop
 
Posty: 3051
Dołączył(a): 15 kwi 2012, o 12:12
Reputacja: 53
Województwo: śląskie
wersja wyposażenia: Trendline +
Dane silnika: 1,6 BGU, STAG4


Powrót do Mechanika

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Reklama w serwisie ]  [ Zostań klubowiczem ]  [ Zapytaj o sponsoring ]