Volkswagen Golf MK5

Karoseria, nadwozie, lakier, bagażniki, uchwyty itp
Awatar użytkownika
przez Insane -  
 dolnośląskie
#76602
Witam, odebrałem dokładkę z lakierni a tu niebieski odcień w stosunku do grafitowego auta. Pytanie proste, ile jest odcieni koloru LA7T i czy to jak to mówią "ściemnieje" bo mam zamiar zareklamować jak coś bo płacę, chcę kolor nadwozia a nie niebieski. Aha, i czy jakość materiału który się maluje ma znaczenie jesli chodzi o kolor? Bo mi się nie wydaje.

Malowane były Progi, Dokładka i Koła więc porównywać do fragmentu karoserii nad dokładką.

Podgląd(tylko taki mam, w realu bardzo kuje oko):
Obrazek

Podejrzewam że kolor który dobrali to LD7X przechodzący w błękit:
Obrazek


Auto malował mój kuzyn i "po taniości" a za 2x progi, grill bez znaczka, lotke, dokładkę i 4 koła wziął 1800zł, taniości chyba nie ma co? Ile materiały kosztować mogły na wszystko? Odowałać się mogę ale muszę mieć większą wiedzę na ten temat.

Proszę o konkretne odpowiedzi a nie typu: "kijowy kolor, weź różowy" czy "podoba mi się kostka brukowa".
przez mich_10 -  
 mazowieckie
#76606
Lakiernik powinien cieniować elementy bezbarwnym lakierem i może nie było to zastosowane u ciebie ....
przez mwsoft -  
 mazowieckie
#76607
W praktyce dobranie takiego samego koloru w przypadku metalika graniczy z cudem...
Ja wiem, że kuje w oczy, że boli, ale generalnie 90% ludzi to bima, a szczególnie lakiernikom.

Ja u siebie widzę straszną różnice między błotnikami a słupkami przednimi, oraz drzwiami przednimi i tylnymi (przednie były cieniowane z błotnikami, wiec machnęli po całości bezbarwnym i to już kolor zmieniło :evil: ). Tak samo klapka od paliwa była wymieniana i też oczywiście ma inny odcień.
A generalnie znajomi, dziewczyna, ojciec, patrzą na mnie jak na ostro chorego psychicznie pacjenta gdy wspominam coś na ten temat. Oni nie widzą absolutnie NIC - szare auto? Szare ;)

Ulubione frazesy lakierników to "ściemnieje", "zejdzie się z czasem", "straci się po polerce" i inne takie.... długo mógłbym pisać na temat tej mafii partaczy, chorych cen, szczególnie w dużych miastach (Wrocław: maska 600zł, zderzak 400zl, błotniki po 350zł... kosmos, a to ceny sprzed roku).

LA7T nie miało żadnych odmian i odcieni. W praktyce nie ma jednej receptury, każdy producent farb ma własną bazę mieszalni, a w dodatku z reguły to co podaje komputer to tylko wytyczne - a lakiernik jedzie: damy kapkę tego, potem trochę tego, na patyka, niech wyschnie przez 20min i jak z grubsza pasi to jedziemy. A lakier przed kilka dni schnie i zmienia kolor. Oczywiście bywają mistrzowie, którzy potrafią wyczuć te wszystkie niuanse. Dodatkowo kolor zmienia kierunek i sposób nakładania farby w przypadku metalików. Dlatego w życiu element pomalowany osobno luzem nie będzie pasował do reszty auta :(

Jak masz zdrowie i gadane, to reklamuj... ale jak Ci pomalują drugi raz to się założę, że tym razem będzie wpadało w żółty albo zielony, czy inny fiolet :) Jedyna rada to malowanie z cieniowaniem na górną część zderzaka, tak aby się zeszły kolory...
przez Emil20 -  
 -------
#76610
Kolega mwsoft ma racje , ale różnica jest zbyt wielka żeby to olać bo zawsze jest różnica , ale nie taka ... no i napewno 1800 zł to nie jest "po taniości" . To jest cena z dobrej lakierni a robota spier***ona ... Reklamuj
przez kuba94 -  
 pomorskie
#76613
Masz źle dobrany lakier. Masz dobrany lakier może i po numerze ale w w poszczególnych firmach bazy nie znacznie się różniłą co do ilości komponentów. Ja mam lakier u siebie C9Z lakier Standoxa pasuje idealnie a sikensa się już się różni delikatnie ziarnem metalika. Lakiernik twierdził że sikens do uzyskania tej barwy używa więcej czerwonego i do tego innych dodatkowych komponentów chemicznych. Ja jak coś maluje to kupuje wszystko standoxa ( rozpuszczalnik, utwardzacz itp) za radą lakiernika. Twierdził że każdy komponent mam wpływ na późniejszy wygląd lakieru.
Awatar użytkownika
przez Krzycho -  
 małopolskie
#76617
Insane mam / miałem ten sam problem ten sam kolor lakieru LA7T '08 i jak odebrałem zderzaki to mi witki opadły.... auto wpada w kolor szaro zielonkawy a te pomalowane szaro niebieskawy odcien.... przy czym nie było aż takiej dużej różnicy jak u Ciebie... idz i to reklamuj...
Awatar użytkownika
przez krz_p -  
 wielkopolskie
#76618
spartaczone malowanie, a cena daleka od okazyjnej
źle dobrany lakier, niech poprawiają

u mnie były lakierowane progi i dokładki, różnicy w kolorach nie ma, lakier dobrany jedynie z kodu na wlepce w bagażniku
Awatar użytkownika
przez Insane -  
 dolnośląskie
#76626
Ja robię auto na zloty i nie mogę sobie pozwolić na takie maniany. Interesuje mnie ile orientacyjnie kosztowały materiały do pomalowania tego wszystkiego? Wie ktoś?

PS. Za podkładowanie zderzaka 100zł + 200 za malowanie, podobno miałem zaje utarg. Ciekawe ile koztowały maeriały na zderzak to bym zwyczajnie miał pretensję. Chłopak, żeni się z moją siostrą cioteczną to powiem jej że sobie gość jaja robi jeszcze mi po malowaniu za pomoc, podkreślam pomoc w montowaniu mówi: "słuchaj, my tam kleiliśmy lotkę to ci za klej do szyb policze bo on jest bardzo drogi(korzystaliśmy z resztek jakiś) i ile chcesz to za robocizne dasz". Gadam z dziewczyną i uznałem, że dotychczas dałem mu 1000/1800 zł plus załóżmy 100zł robocizny na odwal się i już nie wracaj. Nie zapłace za robote ze względu na bezczelne podejście i 800zł nie dopłacę jak zderzak nie będzie we właściwym kolorze. Wiem, że może trudno dobrać ale cholera, jak mi ktoś zleca zrobienie strony w kolorze niebieskim a ja robie turkusowym bo nie umiem dobrać koloru to ma prawo nie zapłacić i zrezygnować.

Szczególnie, że dobierali bez auta, na farta jaki będzie. Wystarczyło powiedziecieć, podjeź zobaczymy lakier.
przez furbs -  
 -------
#76628
Sprawdziłem przed chwilą w programie do mieszalnika firmy Lesonal ten LA7T i ma on 4 odcienie.

LA7T - podstawowy
LA7T(D) - ciemniejszy
LA7T(L) - jaśniejszy
LA7T(L1) - inny jaśniejszy
LA7T(R) - złamany czerwonym

Jeśli lakiernik jest profesjonalistą to często zamawia sobie kolor podstawowy a potem przy malowaniu tak wycieniuje Ci sąsiednie elementy, że laik nie pozna że coś się tam odrobinę różni.

Jeśli lakiernik nie chce bawić się w cieniowanie, to powinien podjechać autem do mieszalni lakierów (lub zawieźć kawałek auta) i tam ktoś z obsługi wyjdzie z fiszkami i porówna poszczególne odcienie, pokaże i być może uda się dobrać coś od razu a być może kolorysta musi dołożyć jeszcze coś od siebie.

Dodatkowo, przed malowaniem, w mieszalni lakierów lub sam lakiernik dla bezpieczeństwa powinien zrobić natrysk próbny na kawałku blaszki, trysnąć bezbarwnym i wtedy wszystko ładnie widać i zawsze można taki kolor potem doprawić i dopasować i pokazać klientowi czy mu pasi czy nie.

W twoim wypadku pewnie żaden z powyższych scenariuszy nie miał miejsca i masz teraz to co masz.

Powyższa wypowiedź została napisana na podstawie doświadczeń i styczności z mieszalnią lakierów, którą posiada moja mama.
Awatar użytkownika
przez krz_p -  
 wielkopolskie
#76629
ludzie o jakim cieniowaniu piszecie przy lakierowaniu dokładek zderzaków
cieniowanie można robić przy malowaniu błotnika itp., ale nie w przypadku malowania zderzaka, czy samej dokładki zderzaka
Awatar użytkownika
przez Insane -  
 dolnośląskie
#76630
furbs pisze:Sprawdziłem przed chwilą w programie do mieszalnika firmy Lesonal ten LA7T i ma on 4 odcienie.

LA7T - podstawowy
LA7T(D) - ciemniejszy
LA7T(L) - jaśniejszy
LA7T(L1) - inny jaśniejszy
LA7T(R) - złamany czerwonym

Jeśli lakiernik jest profesjonalistą to często zamawia sobie kolor podstawowy a potem przy malowaniu tak wycieniuje Ci sąsiednie elementy, że laik nie pozna że coś się tam odrobinę różni.

Jeśli lakiernik nie chce bawić się w cieniowanie, to powinien podjechać autem do mieszalni lakierów (lub zawieźć kawałek auta) i tam ktoś z obsługi wyjdzie z fiszkami i porówna poszczególne odcienie, pokaże i być może uda się dobrać coś od razu a być może kolorysta musi dołożyć jeszcze coś od siebie.

Dodatkowo, przed malowaniem, w mieszalni lakierów lub sam lakiernik dla bezpieczeństwa powinien zrobić natrysk próbny na kawałku blaszki, trysnąć bezbarwnym i wtedy wszystko ładnie widać i zawsze można taki kolor potem doprawić i dopasować i pokazać klientowi czy mu pasi czy nie.

W twoim wypadku pewnie żaden z powyższych scenariuszy nie miał miejsca i masz teraz to co masz.

Powyższa wypowiedź została napisana na podstawie doświadczeń i styczności z mieszalnią lakierów, którą posiada moja mama.


Serdeczne dzięki za Twoją i innych wypowiedzi bardzo mi pomogły ale mam pytanie wciąż jedno ile na te elementy poszło materiałów w złotówkach:
4x Koło
2x Progi
1x Lotka
1x Grill bez znaczka
1x Dokładka tylna

Bo wziął 1800zl i chce wiedziec ile było na oko utargu.
Awatar użytkownika
przez Krzycho -  
 małopolskie
#76631
krz_p pisze:spartaczone malowanie, a cena daleka od okazyjnej
źle dobrany lakier, niech poprawiają

u mnie były lakierowane progi i dokładki, różnicy w kolorach nie ma, lakier dobrany jedynie z kodu na wlepce w bagażniku


a jaki masz kolor auta?? ten kolor united gray jest ciężki do dobrania...
przez furbs -  
 -------
#76634
Koszty materiałów zależą przede wszystkim od producenta i jakości użytego towaru.

Na przykładzie firmy Lesonal mogę powiedzieć, że litr szarej bazy w metaliku kosztuje około 180zł, do tego potrzeba 0,5 litra rozcieńczalnika za około 30zł. Na to idzie bezbarwny (około połowa ilości bazy), który za litr kosztuje 100zł i utwardzacz do tego za około 40zł. Dochodzi jeszcze podkład do plastiku, który kosztuje około 100zł za litr.

Ile materiału kupił Twój lakiernik tego nie wiemy. Moim, niefachowym zdaniem, okolice około 0,5 litra bazy powinny wystarczyć na wymienione przez Ciebie elementy.